Bahalior - Za brak szacunku nie oczekuj go w zamian. U mnie ignor.
Unknown
Cytuj:
Shadowrun?
Jest rok 2065. Według kalendarza Majów nasza stara matka Ziemia wkroczyła w erę Szóstego Świata. Niektórzy twierdzą, że nadeszła nowa era.
Jakieś 30 lat wcześniej magia, po tysiącleciach uśpienia powróciła do świata technologii. Część ludzkości zmarła na skutek epidemii którą wywołała nieznana dotąd choroba. Co gorsza, fauna i flora Ziemi zaczęła się zmieniać. A może nastał okres przebudzenia?
Niczym gen x w pewnej znanej serii komiksów, okazało się, że część ludzkości nosi w sobie... Magię. Młodzi ludzie zaczęli miotać ogniste kule, lub walczyć lepiej niż Jackie Chan... Król Anglii podczas tzw. goblinizacji zmarł w koszmarnych mękach (służba pałacowa doniosła, że zmienił się w trolla. Dlaczego umarł wciąż jest zagadką). Nie tylko on - około 10% ludzkości zmieniło się w istoty z legend... Pojawiły się stwory dotąd znane tylko z bajek... Okazało się, że smoki wcale nie są mitem... A dzisiejsi myśliwi by polować dla zabawy zamiast sztucera biorą ciężki karabin maszynowy...
Shadowrun to dziwna mieszanka cyberpunka z dark fantasy, gdzie elfy są hackerami, Indianie dzięki magii przodków zagarnęli połowę terytorium USA, a orki noszą Kałasznikowy... Rządy państwa to pieśń przeszłości... Teraz rządzą megakorporacje - mają własne armie, ich pracownicy mają obywatelstwo korporacji. Terytorium ponadnarodowych spółek traktowane jest jako ziemie innego państwa... Te potężne firmy, po krótkiej, acz bezlitosnej wojnie(wyobraźcie sobie żołnierzy z bannerami zamiast naramienników), zawarły coś na kształt rozejmu, ale szpiegostwo przemysłowe, sabotaż, i "ekstrakcja" co zdolniejszych pracowników konkurencji jest zbyt kuszącą perspektywą...
W tę niszę wkroczyli Shadowrunner-zy. Gracze wcielają się banitów, (nie-)ludzi poza systemem, których zatrudniają potężne Megakorporacje. Pracują dla skośnookich "wojowników korporacji" w nieskalanych garniturach. Byli żołnierze, magowie, deckerzy- hackerzy włamujący się do baz danych przy użyciu nielegalnych deck-ów i własnych mózgów(dosłownie), uliczni samurajowie którzy by być "na topie" wspomagają swoje ciała najnowszymi osiągnięciami cybernetyki... To tylko nieliczne z postaci, w które może wcielić się gracz. Na swej drodze mogą napotkać toksycznych szamanów, którzy z miłości do natury gotowi są zniszczyć całą ludzkość. Rasiści przestali zwracać uwagę na kolor skóry - jak przejmować się takimi drobiazgami, gdy to coś, co jest twoim sąsiadem, ma kły, rogi i trzy metry wzrostu?
MG ma tutaj naprawdę duże pole do popisu - przygody można prowadzić w niemal dowolnej konwencji - od fantasy przez hi-tech, manga, western i sensację aż do techo-horroru (przeczytaj o konwencjach w shadowrunie)"
Zaparaszam na stronę
http://shadowrun-polska.prv.pl
btw. Shadowrun po polsku wydała ISA